Dlaczego mój zbiór książek na Wielką Wymianę Książkową się zmniejszył?

Kamila Paszelke
179 views

Każdy kto mnie zna – wie, że lubię czytać książki. Tuż obok pływania to jeden z moich ulubionych sposobów na odpoczynek i relaks po ciężkim dniu/tygodniu. Nie zawsze mam czas na czytanie, i choć są momenty, kiedy kradnę te chwile – to po prostu lubię to robić. Dlatego po raz kolejny (już trzeci!) postanowiłam wziąć udział w akcji organizowanej przez Magdę i Dagmarę, czyli Wielkiej Wymianie Książkowej.

Wielka Wymiana Książkowa – edycja VI

Wielka Wymiana Książkowa to akcja, która pozwala dać książkom drugie życie. Nie wiem jak jest z czytaniem książek u Ciebie, ale w moim przypadku jest tak, że sięgam po taką literaturę, do której nie wrócę po raz kolejny. Taki już niestety urok thrillerów psychologicznych i kryminałów. Nie chcę, aby te książki zalegały u mnie na półce, dlatego wolę puścić je dalej w Polskę.

  • Jesienna edycja Wielkiej Wymiany Książkowej będzie trwała od  14 do 21 października.
  • Udział w akcji może wziąć każdy.
  • Książki są wymieniane, a nie sprzedawane. 

Wielka Wymiana Książkowa

Dlaczego mój zbiór książek na Wielką Wymianę Książkową się zmniejszył?

Miałam ambitne plany na jesienną edycję Wielkiej Wymiany Książkowej, ale zostały one zweryfikowane przez życie. I choć książki, które miały wziąć udział w Wymianie skrupulatnie odkładałam od dłuższego czasu, to zdarzyło się coś – co spowodowało, że mój zbiór książek znacząco się zmniejszył. A wszystko za sprawą Pana Włodka, który na początku września w wyniku podpalenia stracił wszystkie książki, które sprzedawał na targowisku w Tczewie. Było to jego jedyne źródło utrzymania. Nie zastanawiałam się zbyt długo nad moim pomysłem, i po prostu w poniedziałkowy wieczór zawiozłam znaczną większość książek do Kobieciarni – Domu Inspiracji w Tczewie, gdzie można oddawać książki dla p. Włodka. 


Na Wymianę zostało mi kilka książek. I nie żałuję tego, że zdecydowałam się na taki krok – ponieważ w ten sposób mogłam pomóc komuś, kto był i jest w potrzebie. Nie chcę przechodzić obojętnie obok tych, którzy potrzebują pomocy, dlatego też staram się angażować w lokalne inicjatywy. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

5 komentarzy

rodzicielnik.pl 21 września 2018 - 21:53

O widzisz, a ja prowadząc poranną kawę live na facebooku zrobiłam akcję przeczytaj i podaj dalej tym samym wypuściłam z prywatnej swojej biblioteczki 7 książek 🙂

SKOMENTUJ
renifernaemigracji 21 września 2018 - 22:45

Bardzo fajny pomysł z taką akcją. Ja wymieniam się książkami z siostrami i koleżankami.

SKOMENTUJ
naszebabelkowo.blogspot.com 22 września 2018 - 04:03

Czytałam o tym panu, to takie cholernie smutne. Nie rozumiem, jak można posunąć się do takiego czynu…jakim człowiekiem trzeba być…Na szczęście zbiórka pieniędzy na nowy samochód i nowe książki przeszła najśmielsze oczekiwania – i mam nadzieję, że pomoże panu Włodkowi choć trochę ułożyć sobie życie od nowa. My też mamy przygotowany pakiet książek do wysyłki dla niego 🙂

SKOMENTUJ
włóczykijka 22 września 2018 - 14:34

Bardzo piękny gest! Sama zaczęłam niedawno go rozważać. A wymiany książkowe sama uwielbiam 🙂 Mimo, że z niektórymi książkami bardzo trudno mi się rozstać…

SKOMENTUJ
Domi 22 września 2018 - 16:23

No i bardzo dobrze zrobiłaś – z tym panem Włodkiem mega smutna historia ;c A osobiście to się nie wymieniam książkami, bo wolę zminimalizować ich liczbę a nie mieć więcej tych, które zalegną na półce aż zechcę je przeczytać…

SKOMENTUJ

ZOSTAW KOMENTARZ

UWAŻNIEJ.PL WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIES. KORZYSTAJĄC ZE STRONY WYRAŻASZ ZGODĘ NA WYKORZYSTANIE PLIKÓW. AKCEPTUJ DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ