Najnowsza książka Paula Blooma Przyjemność. Dlaczego lubimy to, co lubimy? to psychologiczne studium nad przyjemnością. Już od pierwszych stron autor uświadamia czytelnika, że przyjemność nie jest jednoznaczna i potrafi mieć różne oblicza.
Coś jest przyjemne dla nas, wtedy gdy robimy to, co lubimy. Kiedy gasimy pragnienie w upalny dzień. Gdy spożywamy posiłek w sytuacji, gdy jesteśmy głodni. Jednak przyjemność nie jest wcale taka jednoznaczna. Niektórzy czerpią przyjemność z zachowań, które wzbudzają w nas wstręt, niesmak, zgorszenie, a nawet obrzydzenie.

Przyjemność. Dlaczego lubimy to, co lubimy?
Przyjemność to dla mnie takie wewnętrzne zadowolenie, kiedy robię lub czuję to, co lubię. Sytuacje, gdy mogę znaleźć chwilę i zaszyć się z książką w fotelu. To długie spacery z Mężem. Smak lodów waniliowych. Zapach świeżo skoszonej trawy i orzeźwiające powietrze po letnim deszczu.
To są rzeczy, które sprawiają mi przyjemność.
Jednak czy odczuwanie przyjemności wiąże się tylko z czymś przyjemnym?
Niestety przyjemność nie jest jednoznaczna. Znajdują się osoby, które czerpią przyjemność z zachowań, na które nie ma społecznego przyzwolenia. Są tacy, którzy odczuwają przyjemność ze stosowania przemocy, molestowania seksualnego, czy też sprawiania bólu zarówno sobie, jak i innym.
Bulwersująca historia Armina Meiwesa, który w 2003 roku napisał w Internecie „Poszukuję kogoś, kogo można zjeść” wzbudza we mnie wstręt i obrzydzenie. Niestety ta brutalna i makabryczna historia pokazuje jak skrajne znaczenie może mieć termin przyjemności.
Co wpływa na to skąd i z czego czerpiemy przyjemność?
Na powyższe pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jednak z przeprowadzonych badań na temat przyjemności wynika, że u jej podstaw znajduje się m.in. kultura, w jakiej każdy z nas dorasta i dojrzewa oraz codzienne doświadczenia (nie zawsze pozytywne).
Najnowsza książka Paula Blooma „Przyjemność. Dlaczego lubimy to, co lubimy?” – to studium przypadku przyjemności. Autor odwołując się do badań psychologicznych pisze o przyjemności w kontekście ludzkich zachowań, seksu jedzenia, a nawet kanibalizmu. Bloom w książce przedstawia niejednoznaczność przyjemności i pokazuje w zaskakujący sposób jej różnorodność. Dzięki książce dowiedziałam się wielu nieoczywistych rzeczy związanych z odczuwaniem przyjemności, która w dużej mierze zależna jest od ludzkiego mózgu i różnic indywidualnych.
Paul Bloom w swojej książce podjął się udzielania odpowiedzi na pytanie dlaczego czerpiemy radość z takich, a nie innych rzeczy lub czynności. To ciekawa i wciągająca książka nie tylko dla psychologów, ale przede wszystkim dla każdego, kto lubi zgłębiać wiedzę i dowiadywać się o rzeczach związanych z ludzkim zachowaniem.
Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Smak Słowa.

9 komentarzy
dzięki za koma. nie czytałam tej książki
też powodzenia
Nie przepadam za rozkminkami nad prostym instynktem 😉
Bardzo lubię tego typu książki właśnie „rozkminające” naszą psychikę 😉
Widziałam już w kilku miejscach tą książkę i czytając Twój opis podjęłam decyzję, że po nią sięgnę.
Bardzo mi miło – to książka warta uwagi, tym bardziej, że pomimo odwołań do naukowych badań czyta się bardzo przyjemnie.
Dawno nie czytałam żadnych książek psychologicznych, po tę chętnie bym sięgnęła!
Warto po nią sięgnąć, ponieważ to ciekawe studium przyjemności i można dowiedzieć się wielu ciekawych faktów.
Ciekawie to brzmi, choć z drugiej strony, czy w zasadzie potrzebne nam wytłumaczenie dla przyjemności? 🙂
To zależy właśnie od osoby – czy ktoś lubi wiedzieć takie rzeczy, czy też nie.