Jak radzić sobie z obniżonym nastrojem?

Za oknem już na dobre rozgościła się jesień, i to nie ta złota i słoneczna, tylko pochmurna, szaro bura i mglista. Dni robią się coraz krótsze – rano, gdy wychodzimy do pracy na dworze jest ciemno i ponuro, gdy wracamy do domu jest tak samo. Brakuje nam słońca i energii, którą mieliśmy jeszcze kilka tygodni temu, i jednoznacznie odczuwamy spadek nastroju. 

CZYM JEST NASTRÓJ?

Nastrój jest to stan afektywny z reguły o niewielkiej intensywności, który charakteryzuje się konkretnym znakiem (+/-) dzielącym nastrój na pozytywny i negatywny; związany jest z mniej lub bardziej konkretnymi oczekiwaniami dotyczącymi przyszłości.

Z różnic pojawiających się pomiędzy emocjami, a nastrojem jednoznacznie wynika, że te pierwsze trwają znacznie krócej i uruchamiają specyficzne programy działania. Natomiast te drugie (nastroje) trwają znacznie dłużej – ich czas trwania może wynosić nawet kilka miesięcy! – i nie skutkują konkretnym działaniem, co nie znaczy, że nastrój nie wpływa na działania. Kolejną, znaczącą różnicą pomiędzy emocjami, a nastrojem jest klasyfikacja. O ile w przypadku emocji w zależności od koncepcji wyróżniamy takie podziały jak emocje: pozytywne i negatywne (podział szeroki), proste i pochodne, steniczne i asteniczne itp., tak w przypadku nastroju wyróżniamy nastrój pozytywny, albo nastrój negatywny. 

NASTRÓJ, A DZIAŁANIE

Według Daniela Batsona (1990) jeżeli człowiek znajduje się w pozytywnym nastroju to łatwiej jest myśleć o tym, że wydarzenia potoczą się po jego myśli, zgonie z jego interesami. Natomiast w przypadku negatywnego nastroju człowiek częściej myśli o czarnych scenariuszach. Uogólniając – nasze oczekiwania związane z przyszłością związane są bezpośrednio z naszym nastrojem.

POGODA, A NASTRÓJ

Daniel Batson, Laura Shaw i Kataryn Oleson (1992) zwrócili szczególną uwagę na to, że wartościowanie nastroju związane jest z oceną aktualnej pogody. Ponadto uważają, że u podstaw tej zbieżności i zależności nastroju od pogody należy poszukiwać w ewolucyjnej przeszłości człowieka. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: nasz przodek oczekiwał korzystnego biegu zdarzeń przy ładnej pogodzie, ponieważ to wtedy mógł zbierać i polować zapewniając tym samym sobie i bliskim przetrwanie, a gdy pogoda była kiepska oczekiwał niekorzystnego przebiegu zdarzeń. 

W mediach słyszymy na każdym kroku, że aby poradzić sobie w okresie jesienno-zimowym z obniżonym (gorszym) nastrojem, należy suplementować dietę witaminą D3 – jednak czy jest to konieczne? Czy istnieją inne, sprawdzone sposoby na to, aby polepszyć sobie nastrój?

 Jak radzić sobie z obniżonym nastrojem?

Zadbaj o swoje potrzeby: odpocznij, zrelaksuj się, poczytaj książkę, posłuchaj muzyki, zrób to, co sprawia Ci przyjemność.

Rozmawiaj: utrzymuj dobre relacje z bliskimi osobami, rozmawiaj z nimi, umożliwia to uzyskanie wsparcia i zainteresowania od drugiej osoby.

Uprawiaj sport: najlepiej regularnie. Wysiłek fizyczny powoduje, że w organizmie zwiększa się poziom endorfin – hormon szczęścia.

Wyjdź na powietrze: pogoda za oknem nie zachęca do tego, żeby wyjść na spacer? Nie potrafisz się zmotywować? Zaproś kogoś do towarzystwa – razem na pewno będzie raźniej.

Zdrowa dieta: zadbaj oto, aby Twoja dieta była zbilansowana, często niedobory witamin powodują również spadek nastroju. Pamiętaj o tym, że udowodniono jak ważne dla stabilizacji nastroju są nienasycone kwasy tłuszczowe (Omega-3).

Intensywne kolory: otaczaj się intensywnymi kolorami, które wzbudzają pozytywne emocje (zielony, niebieski, fiolet itp.).

Relaksująca kąpiel z olejkami eterycznymi, np. lawendowym, który ma działanie uspokajające.

Jestem psychologiem starającym się żyć uważniej. Staram się w przystępny i lekki sposób pisać o rozwoju dziecka, relacjach w rodzinie oraz uważnym życiu. Zdarza mi się poruszać trudne tematy, wzbudzające najróżniejsze emocje – ale nie przechodzę obojętnie obok człowieka potrzebującego pomocy.

Kamila A. Paszelke | Uważniej.pl

Jestem psychologiem starającym się żyć uważniej. Staram się w przystępny i lekki sposób pisać o rozwoju dziecka, relacjach w rodzinie oraz uważnym życiu. Zdarza mi się poruszać trudne tematy, wzbudzające najróżniejsze emocje - ale nie przechodzę obojętnie obok człowieka potrzebującego pomocy.