Grudniowa równowaga. O świadomym życiu i wewnętrznej równowadze.

Kilka dni temu rozpoczął się grudzień i już za chwilę skończy się kolejny rok. Nawet nie wiem, kiedy minął ten czas, a mijające tygodnie zamieniały się w miesiące. Jeszcze nie dawno był sierpień, w którym pracowałam nad Uważniej.pl i szykowałam artykuł do drugiego numeru Blogostrefy.

Jednak grudzień to taki czas, kiedy pomimo piętrzących się obowiązków staram się zwolnić, aby poczuć ducha świąt Bożego Narodzenia, znaleźć trochę więcej czasu dla rodziny i złapać oddech po intensywnych miesiącach. Żyć nadal uważnie i w zgodzie z samą sobą. Koncentrować się na tym, co jest dla mnie ważne – nie zapominając przy tym o drugim człowieku.

Grudniowa równowaga - O świadomym życiu i wewnętrznej równowadze.

ŚWIADOMA RÓWNOWAGA

Ostatnio coraz częściej utwierdzam się w tym, że świadome i uważne życie daje nie tylko wiele wewnętrznej równowagi, ale też spokoju. Wiadomo, że codzienność przynosi każdemu z nas najróżniejsze doświadczenia i nie każdy dzień/tydzień w roku jest taki, jak byśmy chcieli. Niejednokrotnie na co dzień każdy z nas stawia czoła różnym problemom, troskom i przeciwnościom losu, dlatego dobrze jest wracać do wewnętrznej równowagi, aby czuć się dobrze z samym sobą.

Jednak czasem taki powrót do równowagi, do momentu kiedy czujemy się dobrze i nic nas nie “uwiera” okazuje się trudny. Zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych i momentach, kiedy nasze życie z jakiś powodów wywraca się do góry nogami. To właśnie wtedy najlepiej poznajemy samych siebie. 

Pełna świadomość samego siebie i poznawanie zarówno swoich możliwości, jak i reakcji na mniej lub bardziej stresowe sytuacje pozwala nam szybciej podejmować kroki, w celu odzyskania wewnętrznego spokoju. Jednak warto pamiętać o tym, że czas jaki potrzebujemy do odzyskania równowagi w dużej mierze jest uzależniony od rodzaju i intensywności zdarzeń, których doświadczyliśmy. 

Każdy z nas jest inny. Dlatego tak bardzo ważne jest świadome postrzeganie samego siebie, aby odpowiednio dobrać do siebie sposoby na odreagowanie/odstresowanie trudnych sytuacji. Nie zawsze ten sam sposób sprawdzi się u każdej osoby. 

GRUDNIOWA RÓWNOWAGA

Dlatego właśnie dziś, na kilkanaście dni przed Świętami chciałabym zachęcić Was do odnajdywania takiej wewnętrznej równowagi. Do podjęcia próby poradzenia sobie z trudnymi sprawami, które zaprzątają Wasze myśli. I do świadomego dania sobie szansy na to, abyście mogli czerpać jak najwięcej z tego ostatniego miesiąca w roku (i nie tylko).

Nie wiem czego potrzebujesz. Co takiego musiałoby się zdarzyć, abyś poczuła się lepiej. Ale jak tylko wsłuchasz się w samą siebie odpowiesz sobie na to pytanie.


Spodobał Ci się ten wpis? Daj mi o tym znać – to dla mnie najlepsza motywacja do dalszej pracy. A jeśli uważasz, że powyższy tekst może kogoś zainteresować – udostępnij go.
Możesz mnie znaleźć na Instagramie i Facebook’u.
  • Oj, mnie ten rok minął, jak żaden inny! Mam wrażenie, że zatrzymałam się gdzieś na początku wiosny, a potem było tylko mgnienie oka!

    • U mnie jest dokładnie tak samo. Podejrzewam, że w przyszłym roku będzie podobnie.

  • Ja staram się cały czas utrzymywać względną równowagę. Kiedyś miałam większe wahania, ale od pewnego czasu daje radę o nie przejmuję się drobnymi niepowodzeniami.

    • To też jest właśnie ważne, aby z dystansem podchodzić do rzeczy, które po prosty nie wyszły.

  • Przydałaby się równowaga, rozwiązanie problemów… Wtedy na pewno łatwiej byłoby pożegnać stary rok.