Jak być asertywnym?

Asertywność dla wielu osób może kojarzyć się z mówieniem “nie”. Jednak czy bycie asertywnym ogranicza się tylko do tego?

Z punktu psychologii asertywność to nic innego jak posiadanie i wyrażanie: opinii lub zdania na konkretny temat, emocji (pozytywnych lub negatywnych),  a także postaw, które nie naruszają żadnych praw i psychicznego terytorium zarówno u drugiej osoby, jak i własnych. Bycie osobą asertywną związane jest także z wykluczeniem jakichkolwiek zachowań agresywnych wobec drugiej osoby oraz obroną praw w różnych sytuacjach społecznych.

Z czym wiąże się asertywność?

Z CZYM WIĄŻE SIĘ ASERTYWNOŚĆ?

Asertywność wiąże się z mówieniem o swoich własnych potrzebach i oczekiwaniach. Z umiejętnością przyjmowania pozytywnych informacji. Mówieniem komplementów i chwaleniem osób znajdujących się w naszym otoczeniu. Świadomym wyrażaniem i rozumieniem pozytywnych i negatywnych emocji. Reagowaniem na różne ataki słowne i krytykę. Jednak najistotniejszą kwestią związaną z asertywnością to szanowanie drugiego człowieka i jego praw, pamiętając przy tym wszystkim o sobie samym.

Pamiętanie o powyższych aspektach związanych z asertywnością wpływa na zachowanie dobrych relacji z najbliższymi.

JAK BYĆ ASERTYWNYM?

  1. Pamiętaj, że  “NIE” jest tak samo ważne jak “TAK”.
  2. Bądź świadomy swoich praw, wartości oraz mocnych stron – gdy znasz swoje psychologiczne granice łatwiej jest Ci się bronić.
  3. Gdy ktoś Cię krytykuje – przedstaw swoje zdanie i pamiętaj, że to tylko czyjaś opinia na temat Twojej osoby, i nie koniecznie jest to prawda. Nie musisz się z tym zgadzać.
  4. Jeśli czujesz się źle traktowany, przerwij daną sytuację.
  5. Nie zapominaj o tym, że każdy człowiek ma prawo do swoich poglądów. Nie przekonuj nikogo do swoich racji, tylko mów o tym, co sądzisz na dany temat.
  6. Używaj komunikatów “JA”, zamiast “TY”.
  7. Mów wprost o tym, co jest dla Ciebie istotne i ważne.
  8. Wyrażaj i przyjmuj pozytywne uczucia.
  9. I nie zapomnij, że ktoś inny też ma prawo do asertywnych zachowań.

Można powiedzieć, że asertywność związana jest głównie ze świadomością tego, że każdy człowiek ma prawo do tego, aby dbać o swoje dobro i odmawiać, kiedy nie chcemy czegoś zrobić. Jednak zdarzają się takie sytuacje, że na pewien sposób sami się blokujemy obawiając się, że w sytuacji, kiedy będziemy otwarcie mówić o swoich emocjach i uczuciach kogoś zranimy. W ten sposób tworzy się takie zamknięte koło, ponieważ z jednej strony chcemy być asertywni, a z drugiej strony w pewien sposób rezygnujemy ze swojej własnej asertywności. W takich sytuacjach często zgadzamy się na rzecz, na które nie mamy ochoty.

Nie zapominajmy o tym, że każdy z nas jest inny i mamy inne nie tylko cele oraz plany, ale także opinie. Dobrze jest pamiętać o tym, zwłaszcza w kontekście relacji z bliskimi i ważnymi dla nas osobami. Gdy relacje z innymi są dobre, nie obawiamy się wtedy odtrącenia i szczerze wyrażamy swoje zdanie. W ten sposób okazuje się, że bycie asertywnym, to życie w zgodzie z samym sobą.

A jak jest z asertywnością u Ciebie?


Spodobał Ci się ten wpis? Daj mi o tym znać – to dla mnie najlepsza motywacja do dalszej pracy. A jeśli uważasz, że powyższy tekst może kogoś zainteresować – udostępnij go.
Możesz mnie znaleźć na Instagramie i Facebook’u.
  • Pięknie ubrałaś w słowa Asertywność. Asertywność bardzo pozytywnie mi się kojarzy, ale może dlatego, że odkąd pamiętam znam jej dokładną, prawdziwą definicję.

    Asertywność jest dla mnie taką świadomością siebie i swoich praw – i to jest piękne

  • Mama Gadżet (Mamagadżet)

    Wydaje mi się, że jestem asertywna szczególnie w sprawach na których mi na prawdę zależy- rodzina, wychowanie dziecka, praca… niektórym to przeszkadza ale co mi tam To moje życie więc zgadzam się szczególnie z ostatnim zdaniem

  • Długo uczyłam się asertywności, nie umiałam odmawiać, wolałam odpuszczać swoje potrzeby, a zajmować się zaspakajaniem innych, a teraz jest już zdecydowanie lepiej.

  • Małgorzata Berłowska

    Bardzo się cieszę, że trafiłam!

  • Z asertywnością u mnie bywa różnie, ale można powiedzieć, że uczę się jej i teraz na pewno jestem dużo bardziej asertywna niż jeszcze kilka lat temu.