Bunt dwulatka, czyli negatywizm dziecięcy. Jak poradzić sobie z buntem dwulatka?

Gdy dziecko ma dwa lata, wchodzi w taki okres rozwojowy, kiedy występuje negatywizm dziecięcy. Jest to nic innego jak bunt dwulatka. Jest to taki pierwszy okres w życiu dziecka, kiedy na każdą propozycję rodzica mały człowiek mówi stanowcze ‘nie’. Można powiedzieć, że jest to taki czas, kiedy w każdej możliwej sytuacji dziecko okazuje nie tylko bunt, ale i opór. 

BUNT DWULATKA
ZASADY ZACHOWANIA RODZICÓW

W tym okresie każdy z rodziców, powinien trzymać się czterech podstawowych zasad w swoim zachowaniu. Nie twierdzę, że jest to łatwe, proste i przyjemne – wręcz przeciwnie. Zasady te, wymagają od każdego rodzica dużo pracy, przede wszystkim nad sobą. O jakich zasadach mowa?

– STANOWCZOŚĆ

– KONSEKWENCJA

– CIERPLIWOŚĆ

– SPOKÓJ

Pewnie niejednokrotnie zdarzy się taka sytuacja, kiedy w codziennym życiu i zwykłych, codziennych sytuacjach każda z tych postaw zostanie w jakiś sposób nadszarpnięta, ale bycie konsekwentnym jeżeli chodzi o te cztery, podstawowe zasady zachowania rodzica wobec buntującego się dwulatka przyniesie odpowiednie efekty. Należy pamiętać o tym, że napady złości mają konkretny cel: głównie chodzi oto, że dziecko chce zwrócić na siebie uwagę, bądź chce otrzymać daną rzecz. 

WCZESNE DZIECIŃSTWO

Dwuletnie dziecko jest w okresie rozwojowym nazywanym wczesnym dzieciństwem. To właśnie wtedy występuje tzw. kryzys rozwojowy pomiędzy autonomią, a wstydem i zwątpieniem. (Więcej o kryzysach rozwojowych możesz przeczytać w tym artykule.) Czym charakteryzuje się ten okres?

+ Chęcią poznania swojego otoczenia i wypróbowywania swoich możliwości.

+ Dążeniem do doświadczania wpływu nie tylko na przedmioty, ale także ludzi i bieg zdarzeń (rozwój woli i samokontroli).

+ Dziecko ma silną potrzebę sprawowania kontroli nad tym co się dzieje wokół niego. Potrzebę u dziecka można zaspokoić poprzez dawanie wyboru np. żółta czy niebieska bluzka? Dziecko podejmuje wtedy decyzję i ma poczucie sprawowania kontroli.

+ Nadmiar zakazów i nakazów w tym okresie może skutkować u dziecka utratą wiary we własne siły i swoje możliwości.

JAK PORADZIĆ SOBIE Z BUNTUJĄCYM SIĘ DWULATKIEM?

+ Dzieci lubią rutynę i wszelkie działania związane według wypracowanego schematu dnia. Warto pracować nad tym, aby w miarę możliwości dziecko mniej więcej o tej samej porze jadło posiłki, było kąpane, kładzione spać, czy też budzone. Dzięki temu dziecko wie, czego może się spodziewać.

W miarę możliwości przygotuj dziecko na to, co będzie się działo danego dnia lub w najbliższym czasie. Dzięki temu dziecko wie, czego może się spodziewać. Jeżeli zajdą jakieś niespodziewane zmiany w ciągu dnia, dobrze jest przygotować na to dziecko, będzie ono spokojniejsze (będzie wiedziało co się wydarzy).

+ Gdy dziecko na każdą propozycję mówi ‘nie’, należy mu dać wybór, np. Chcesz pójść na plac zabaw czy do parku? Jest duża szansa, że dziecko wybierze jedną z dwóch opcji. Takie zachowanie powoduje, że dziecko na pewien sposób czuje, że dokonuje samo wyboru i sprawuje kontrolę nad tym, co się dzieje w jego otoczeniu (poczucie autonomii).

W celu unikania ataków złości w miejscach publicznych dobrze jest ustalić zasady związane z daną sytuacją, np. wchodzimy do sklepu i robimy zakupy, jednak nie kupujemy nic słodkiego/żadnej zabawki. Zasady te warto ustalić w domu, i przykładowo przed wejściem do sklepu przypomnieć o nich utrzymując kontakt wzrokowy. 

Rozmawiając z dzieckiem warto pamiętać o tym, aby nie patrzeć na dziecko z góry, tylko rozmawiać w takiej sytuacji, kiedy twarz rodzica i dziecka jest mniej więcej na takim samym poziomie. Jeżeli stoicie, warto wtedy przykucnąć i porozmawiać z dzieckiem. W trakcie rozmowy rodzic powinien być stanowczy, ale nie powinien podnosić głosu.

+ Rodzic podczas rozmowy powinien stosować proste komunikaty, aby dziecko dobrze zrozumiało. Warto także pamiętać o tym, aby mówić o swoich emocjach i zachowaniu dziecka, a unikać oceniania.

Jeżeli jednak dojdzie do takiej sytuacji, że dziecko dostanie ataku złości w miejscu publicznym, np. kładzie się na podłodze w sklepie rodzic powinien zachować spokój i bez wdawania się w jakąkolwiek dyskusję zabrać dziecko do spokojnego i bezpiecznego miejsca (np. w przypadku zakupów – samochód) pozwalając na to, aby dziecko samo się uspokoiło. Dopiero potem warto podjąć rozmowę na temat zachowania dziecka.

Gdy atak złości minie u dziecka warto jest powiedzieć, że jego zachowanie było niewłaściwe, że nie powinno się zachowywać właśnie w taki sposób, tylko inaczej. 

Podczas ataków złości i buntu u dwulatka należy pamiętać o konsekwencji w zachowaniu rodziców, wtedy zmniejsza się zjawisko ulegania dzieciom. Zazwyczaj dzieci zachowują się w taki sposób, aby osiągnąć jakiś cel. 

Dobrze jest pamiętać o modelowaniu, czyli kształtowaniu zachowań u dziecka na podstawie obserwacji zachowań rodziców nie tylko w stosunku do siebie, ale także wobec innych. I tu warto zwrócić szczególną uwagę na poprawne zachowanie, gdyż w taki sam sposób dziecko uczy się niewłaściwych zachowań.

Jeżeli uważasz, że dziecko zachowało się odpowiednio, właściwie np. podczas robienia zakupów daj mu nagrodę! Wzmacnianie w ten sposób właściwych zachowań wpływa na kształtowanie się dobrych postaw.

+ Nauka przez zabawę: w ten sposób można modelować zachowanie dziecka, np. zabawa start – stop: na start dziecko biega, a na stop zatrzymuje się i/lub podchodzi do rodzica.


To tylko kilka sposobów i wskazówek jak poradzić sobie z buntującym się dwulatkiem, a także tym, co można zrobić, aby w jakiś sposób załagodzić wewnętrzny bunt u dziecka. Nie ma co ukrywać, że bunt dwulatka jest to czas bardzo intensywnych zmian zachodzących w osobowości dziecka. Okres ten kształtuje małego człowieka, i tak naprawdę to od tego, jak dziecko zostanie pokierowane przez swoich rodziców zależy to, jak będzie radziło sobie w życiu np. z trudnościami.

Jestem psychologiem starającym się żyć uważniej. Staram się w przystępny i lekki sposób pisać o rozwoju dziecka, relacjach w rodzinie oraz uważnym życiu. Zdarza mi się poruszać trudne tematy, wzbudzające najróżniejsze emocje – ale nie przechodzę obojętnie obok człowieka potrzebującego pomocy.

Kamila A. Paszelke | Uważniej.pl

Jestem psychologiem starającym się żyć uważniej. Staram się w przystępny i lekki sposób pisać o rozwoju dziecka, relacjach w rodzinie oraz uważnym życiu. Zdarza mi się poruszać trudne tematy, wzbudzające najróżniejsze emocje - ale nie przechodzę obojętnie obok człowieka potrzebującego pomocy.